środa, 18 listopada 2009

Obscenicznie nieheteroseksualny ..

...niezdrowy koktajl pokręconych indywidualności, szalejących namiętności, zaburzających tekstów i mocnej, paranoicznej muzy, czyli:



Już w piątek, 20 listopada, o 22.00 przy Inżynierskiej 3 w Warszawie.

Rajstopy Heleny -
Debiut, którego wolelibyśmy nie usłyszeć

*plakat by Syd.

6 komentarzy:

  1. slepie sie i slepie i nie odrozniam kormo od agaty :) identyfikuje tylko miszcza i pudelko... za malo seksu chyba, to podobno zle wplywa na wzrok...

    OdpowiedzUsuń
  2. "Debiut, którego wolelibyśmy nie usłyszeć" - zachęcające ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz, to taka reklama podprogowa. Jak wiemy, że coś - np. film spowoduje uszczerbki na naszej psychice, to tym bardziej nie możemy w to uwierzyć i chcemy się przekonać, czy to możliwe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. albo nawiązanie do establishmentu - i paraliżującego go strachu przed stadem ostrych lachonów z ich chorą, mroczną muzą i zaropiałymi, kaprawymi tekstami.

    Jak za starych dobrych czasów pierwszych rock'n'rollowców;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, że plakat super:) ale czy tam rajstopy czy nie?... bom ślepa

    OdpowiedzUsuń