Wiesz, to taka reklama podprogowa. Jak wiemy, że coś - np. film spowoduje uszczerbki na naszej psychice, to tym bardziej nie możemy w to uwierzyć i chcemy się przekonać, czy to możliwe:)
albo nawiązanie do establishmentu - i paraliżującego go strachu przed stadem ostrych lachonów z ich chorą, mroczną muzą i zaropiałymi, kaprawymi tekstami.
Jak za starych dobrych czasów pierwszych rock'n'rollowców;)))
slepie sie i slepie i nie odrozniam kormo od agaty :) identyfikuje tylko miszcza i pudelko... za malo seksu chyba, to podobno zle wplywa na wzrok...
OdpowiedzUsuń"Debiut, którego wolelibyśmy nie usłyszeć" - zachęcające ;)
OdpowiedzUsuńWiesz, to taka reklama podprogowa. Jak wiemy, że coś - np. film spowoduje uszczerbki na naszej psychice, to tym bardziej nie możemy w to uwierzyć i chcemy się przekonać, czy to możliwe:)
OdpowiedzUsuńalbo nawiązanie do establishmentu - i paraliżującego go strachu przed stadem ostrych lachonów z ich chorą, mroczną muzą i zaropiałymi, kaprawymi tekstami.
OdpowiedzUsuńJak za starych dobrych czasów pierwszych rock'n'rollowców;)))
Uważam, że plakat super:) ale czy tam rajstopy czy nie?... bom ślepa
OdpowiedzUsuńtam rajstopy
OdpowiedzUsuń