środa, 17 marca 2010

Lampa moja ogromna

Zastanawiam się, czy to faktycznie zmiana, czy kolejna ucieczka.
Chcę, żeby zmiana.
Więc zmiana.


No i lampa moja olbrzymia. Zastanawiam się.
Jak lampa może być końcem i początkiem.
Jak może mieścić w sobie universum.
Może.

4 komentarze:

  1. No i co Bianuszko, kupiona? U nas w Berlinie jest w promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest lampa transcendentalna :) Jo

    OdpowiedzUsuń
  3. No jak transcendentalna to bezcenna ...
    W ikea Berlin-Tempelhof ma jednak swoją cenę 79 Euro :( chyba że my mamy jakieś zniżki, o których nie wiem. Na przykład z powodu zaawansowanego zainteresowania zagadnieniem transcendencji!

    OdpowiedzUsuń