W Katyniu mordowano urzędników państwowych, w Miednoje funkcjonariuszy, pod Charkowem, w Pietichatkach - oficerów wojska polskiego.
Cztery tysiące trzystu.
Mniej więcej.
Jeden z bohaterów "Katynia" Wajdy mówi: Zostaną po nas tylko guziki.
I faktycznie, w latach 60tych spod ziemii lasu charkowskiego zaczynają wyłazić guziki.
To wtedy ludzie zaczynają mówić, że coś tam jest.
Coś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz