środa, 23 czerwca 2010

Estetyka Reżimu



Parada panien młodych na miejskim festynie. Panny młode wcale nie są prawdziwe.



Oryginalna bialoruska cerkiew. Bez ruskich "cebulek"
Galeria młodej Białorusi - taka fajna i cool, że równie dobrze mogłaby być w Berlinie
Na tle pomnika tych, co w Afaganistanie
Nawet wiewiórka kolaboruje wspierając nachalną estetykę reżimu

Teufelkreis

Demokracja to rządy debili.
Wieczne debili uwodzenie.
I z nimi negocjacje.

A nie lepiej mieć takiego Łukaszenkę.
I eleganckie, europejskie toalety.
Zadbane klomby.

Miasto czyściutkie.
I zero bezrobocia.
I zero krzyczącej biedy.

Czemu ludzie tak bardzo chcą mieć tę tzw. wolność?

Na chu.... im kapitalizm? Co tylko stresuje. I zabiera cenny czas.

Widziałam ten dziki, azjatycki neoliberalizm i tę sparszywiałą demokrację.
Na Ukrainie.
Korupcję, chamstwo i rozkład.

I szczerze nie polecam.

I wyjścia z sytuacji nie widzę.
Bo jeżeli faktycznie żyjemy w najlepszym z możliwych ustrojów.
To ja pierdolę.

P.S. Eksperci twierdzą, że gdyby nawet na Białorusi odbyły się uczciwe wybory, to i tak wygrałby Łuka.

2 komentarze: