czwartek, 16 lipca 2009

Chodź kochanie, zabiorę Cię do Bergen








A w Bergen jest tak norwesko, że aż do wyrzygania:)
Ale to nic.
Zjemy renifera, wieloryba i fiorda
i tran nasycony nienasyconymi kwasami omega 3
i ser słodki, brązowy, z kozy - brunost
i żółte maliny
zdrowe
i, wybacz mi Boże, ten straszny, straszny pudding z ryby - fiskepudding

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz