
><

(Ten skrawek nie łypie - on wgapia się bezczelnie, że tak powiem, całą gębą)
Z obcymi rozmawiałam
Ramiona odkrywałam
W muzyki brudne, czarne rytmy się wczuwałam
Śmiałam, flirtowałam
Usta malowałam
Biodra w tańcu do przodu, niechrześcijańsko, wyrzucałam
Sugerowałam, łypałam,
zębem połyskiwałam
drobinkami śliny celowo w przestrzeń wytryskiwałam
...
Panie boże, ale ja i tak nie jestem taka najgorsza.
Moje klasztorne współlokatorki są o wiele bardziej wyuzdane
Wybacz mi zatem, a jak musisz kogoś potępić to potęp Beatę i Andreę.
amen
boga w sercu nie masz, ale i tak weź wróć.
OdpowiedzUsuń