niedziela, 15 listopada 2009

Wsparcie a'la bjanke

Na wieść, że przyjaciółka ma zgrubienie w piersi, które będzie pewnie trzeba wyciąć:

- Jezu, nie umieraj na raka, proszę!
- Pewnie więcej Ci wytną i zostanie takie zagłębienie, w którym będziesz mogła przechowywać drobne przedmioty – na przykład monety.
- Jak to nie rak, to nie przyjeżdżam.
- W sumie to i tak przecież nie miałaś cycków.

1 komentarz:

  1. Tu powinno się jeszcze znaleść:
    - Bianka moj tata zmarł.
    - A szczeka mu opdała???

    OdpowiedzUsuń