Powiem tak: ta uliczka jest pierdolnięta.
Uwielbiam
uwielbiam
uwielbiam

Powiem też tak - ta uliczka wyrządziła mi dużo krzywdy. Ujawniła skrzętnie skrywane, latami wypierane, chore instynkty estetyczne. Kształty, konsystencje i zestawienia, o których wolałam nie myśleć. Rzeczy, od których ludziom z odrobiną smaku dęba stanęły by ich stonowane szarości i eleganckie czernie.
Cierpieć będziemy na tym wszyscy.
Tak:) teraz i ja chce tam jechać...
OdpowiedzUsuńDla tych pięknych kobiet:))
Bjan, czy po tych doznaniach chcesz zmienić teraz swój styl ubierania?
A ja Cię uwielbiam Bianuszka
OdpowiedzUsuń