Ten rzeczownik zaimportowany z Bialej Rusi pięknie opisuje mój aktualny stan duszy... A to moje noworoczne Rosjanki:
Marinoska
Ksjeniusza i Sasheczka
S novym godom, s novym sczjastjem - dla Vas :*Dla mienja zaś pizdiet' Samyj łutszyj pizdiet' w mirie Takoj iz kakovo shto nibud'mozjet' byt' vosnikajet'
a gdzie reszta zdjęć?
OdpowiedzUsuńoch, jakie ładne jest to słowo, Bianu!
OdpowiedzUsuńBianka, don't smoke!!!
OdpowiedzUsuń1. Jakiś konkretny motyw Cię interesuje?
OdpowiedzUsuń2. Piękne, trzeba je tylko tak dobitnie i miękko wymówić.
3. Marinoshka - How is Minsk this year?;)
Bianka, estemy nie rosjankami, tylko bielarusinkami)
OdpowiedzUsuńwiesz to, jestem pewna)
hope your P. will soon pass, whatever it be) and smth new and gorgeous arises!