poniedziałek, 4 stycznia 2010

Pizdiet'

Ten rzeczownik zaimportowany z Bialej Rusi pięknie opisuje mój aktualny stan duszy...

A to moje noworoczne Rosjanki:

Marinoska



Ksjeniusza

i Sasheczka


S novym godom, s novym sczjastjem - dla Vas
:*
Dla mienja zaś pizdiet'
Samyj łutszyj pizdiet' w mirie
Takoj iz kakovo shto nibud'mozjet' byt' vosnikajet'

5 komentarzy:

  1. a gdzie reszta zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
  2. och, jakie ładne jest to słowo, Bianu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bianka, don't smoke!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. Jakiś konkretny motyw Cię interesuje?
    2. Piękne, trzeba je tylko tak dobitnie i miękko wymówić.
    3. Marinoshka - How is Minsk this year?;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bianka, estemy nie rosjankami, tylko bielarusinkami)
    wiesz to, jestem pewna)

    hope your P. will soon pass, whatever it be) and smth new and gorgeous arises!

    OdpowiedzUsuń