piątek, 10 lipca 2009

Jeszcze o Złu/Źle


A dla mnie Szatan jest wtedy, kiedy potworny strach łapie Cię w nocy za gardło i wizualizuje Ci całe Twoje życie sauté
- odarte z wszelkich racjonalizacji, mrzonek i upiększeń.
I już nie zaśniesz.

Albo gdy coś złego i destrukcyjnego dostrzegasz w kimś, kogo znasz całe życie. I kochasz. I to jest jak uderzenie w klatkę piersiową - odbiera oddech.
.
Utarta balansu
Chaos
Uczucie dławienia
.
I ten potworny grymas
w którym wykrzywiasz twarz, gdy nikt nie patrzy.
...
*Foto: Jedna z rzeźb z cyklu ludzkiego w Parku (Gustawa) Vigelanda w Oslo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz