piątek, 18 grudnia 2009

ślicznie, ulicznie

Jeżeli chcę pooddychać starą Japonią przechadzam się po ogrodzie z epoki Edo. Patrzę na przepiękne sceny z pradawnych poematów odtworzone w rdzewiejącej zieleni. Albo piję zieloną herbatę w jednej z zacisznych altanek, zagryzając jakąś straszną, ryżową słodkością.

Jeśli chcę poczuć ducha współczesnej Japonii idę w Ulicę.




<

citing - (ang. city) określenie sposobu spędzania wolnego czasu tudzież gatunek urban-activity. Sednem citingu jest poddanie się rwącemu nurtowi miasta, który niesie nas w najbardziej zaskakujące rewiry i ślepe odnogi. Bez planu, agendy, mapy i zegarka. Na żywca. Na żywioł.

2 komentarze:

  1. to ichnie 'citting' to jak polskie 'gallering' (pol. galeria)- bieganie na oslep po molach handlowych.

    Ciekawe, jak wyglada japonski 'countring' (od ang.country), pewnie tak jak i u nas, zdrowo w ziemi i w pocie czola na bujnej lace badz zaoranym poletku.

    OdpowiedzUsuń
  2. zaoranym poletku ryżu:)

    OdpowiedzUsuń